plakat premiera

 Warszawscy seniorzy po raz kolejny udowodnili, że na debiut reżyserski nigdy nie jest za późno. Piętnaście krótkometrażowych filmów ich autorstwa będzie można zobaczyć podczas dwóch grudniowych pokazów specjalnych w Kinie Muranów.

To już czwarty raz, kiedy najstarsi mieszkańcy stolicy stanęli za kamerą. Tegoroczna edycja projektu, organizowanego przez Pracownie Filmową "Cotopaxi", odbywa sie pod hasłem: 'Późne debiuty: Akademia". W warsztatach wzięło udział 50 seniorów z warszawskiego Śródmieścia, Targówka i Mokotowa, którzy przez ostatnie miesiące pracowali w kilkuosobowych zespołach. Zadaniem każdej z grup było zrealizowanie krótkometrażowego filmu z wykorzystaniem techniki wideo uczestniczącego. Dzięki pomocy animatorów kultury, uczestnicy nauczyli się podstaw technicznych i poznali tajniki tworzenia filmu. Efekty tych prac można obejrzeć w Kinie Muranów podczas pokazów: premierowego: 18 grudnia i specjalnego: 22 grudnia o godzinie 17:30. WSTĘP WOLNY.

Seniorzy mieli całkowitą swobodę w realizacji swych produkcji: - Jednym z najważniejszych elementów techniki wideo uczestniczącego jest pozostawienie wolności co do tematów, formy czy gatunku filmowego - wolność w ekspresji twórczej jest dla nas wartością nadrzędną - zauważa Łukasz Szewczyk z Pracowni Filmowej "Cotopaxi". Uczestnicy w poszukiwaniu inspiracji posiłkowali się głównie własnym otoczeniem, gdyż to właśnie codzienne sprawy skupiają najwięcej emocji i refleksji. Widzowie będą mieli okazję zobaczyć filmy prezentujące różne aspekty życia współczesnych seniorów, w tym m.in. losy włoskich muzyków będących wolontariuszami w hospicjum onkologicznym, historię dwóch przedstawicieli odmiennych pokoleń próbujących odnaleźć swoje miejsce w Polsce - kraju przodków, a także opowieść kilkorga bohaterów, którzy w dojrzałym wieku odkrywają, że łączą ich żydowskie korzenie.

Co ważne, wiek w żadnym wypadku nie stanowi przeszkody w nauce obsługi sprzętu: - Nasze warsztaty są tak przemyślane, żeby absolutnie każdy mógł  nauczyć się, przynajmniej w podstawowym stopniu, realizować film. Nawet jeżeli uczestnicy nigdy nie mieli do czynienia z aparatami fotograficznymi czy kamerami, mogą wziąć udział w projekcie i cieszyć się ze wspólnej pracy i powstałych filmów - podsumowuje Szewczyk.